Skąd wiadomo, że kot jest szczęśliwy?

Koty nie podają człowiekowi niczego na tacy. Chcesz wiedzieć, czy są szczęśliwe? Obserwuj je. Ja już od dzieciństwa miałam jedno hobby – catwatching – czyli obserwowanie zachowań mojej kotki. Oczywiście, można pójść na skróty i przeczytać ten wpis, ale nic nie zastąpi własnego doświadczenia…

Trójka przy drapaku

Pierwsza oznaka, która przyszła mi do głowy na myśl o tym temacie, to leżenie na grzbiecie gdzieś na środku podłogi. Takie bezwstydne pokazywanie brzucha i rozchylanie kocich nóg, oznacza, że kot czuje się bardzo bezpiecznie – brzuch jest najdelikatniejszym ośrodkiem kociego ciała. Co ważne, fakt, że możemy ten brzuch zobaczyć w całej okazałości, nie oznacza, że możemy go poniziać. Choć zdarzają się wyjątki – Czwórka bez problemu pozwala na głaskanie po brzuchu – koty najczęściej wzbraniają się przed dotykiem w tym miejscu za pomocą kła i pazura.

Trójka na środku pokoju

Powyżej full wersja tej pozycji – środek pokoju, czyli miejsce najbardziej „odkryte”, odkryty brzuch i dodatkowo gardło – drugie newralgiczne miejsce, które kot chroni przed atakiem. Trójka czuła się wtedy stuprocentowo bezpieczna i szczęśliwa.

SONY DSC

Ocieranie jest kolejną oznaką nie tylko kociego dobrego samopoczucia, ale także miłości, którą kot chce okazać właścicielowi. Dzięki gruczołom zapachowym umieszczonym np. po obu stronach głowy, kot zostawia na nas swój zapach i przy okazji „pobiera” nasz. W trakcie ocierania, głaskania i innych form miłości, które okazujemy sobie nawzajem, jesteśmy oznaczani przez kota, niektórzy sądzą, że jako jego własność. Ja wolę wersję, że jako ktoś bliski kociemu sercu. Nie muszę chyba dodawać, że jeśli kot ma ochotę na mizianie, to jest szczęśliwy.

Na parapecie

Szczęśliwy kot nie stroni od towarzystwa, zarówno ludzkiego jak i kociego. Nie stara się gdzieś zaszyć, czy schować, tylko szuka bliskości. Kwestia spania wymaga tu szczególnej obserwacji, ponieważ, z jednej strony, jeśli kot śpi bardzo dużo i raczej gdzieś w ukryciu, może to oznaczać kiepskie samopoczucie. Z drugiej strony, spanie w towarzystwie jest oznaką dobrego samopoczucia.

Trójka zainteresowana

Szczęśliwy kot jest zainteresowany domowym życiem i ciekawski. Okazywanie tej ciekawości zależy już od kociego charakteru – niektóre koty chodzą za właścicielem krok w krok, zaglądając a to do pralki, a to do kibelka, czy chlipiąc to, co akurat właściciel ma w kubku, żeby sprawdzić, czy się nada do picia. Inne wolą obserwować wydarzenia z dystansu.

Jestem ciekawa, jakie inne oznaki szczęśliwości (a jest ich jeszcze sporo) zauważyliście u swoich kotów. Zachęcam do dzielenia się obserwacjami w komentarzach. Przekażę je Trójce i Czwórce i dam znać, czy wszystko się zgadza.

Ciekawska Czwórka

12 thoughts on “Skąd wiadomo, że kot jest szczęśliwy?

  1. Ja wiem ,ze moja Fiona mnie kocha tak samo jak i ja ja 🙂 Jak wracam z pracy stoi pod drzwiami zeby mnie przywitac a jak tylko znajde sie za progiem rozklada sie na srodkj podlogi,lezy na plecach i przewraca sie z boku na bok i miauczeniem domaga sie glaskania :-)Z nikim tak w berka i chowanego sie nie bawi jak ze mna :-)wlasnie lezymy sobie i ogladamu tv.Milego wieczorku wszystkim zyczymy 🙂

  2. Kiedy ja wracam z pracy Mój kociak tak długo się łasi aż wezmę go na ręce a później wtula się w najlepsze i łapkami zarzuconymi na moja szyję przyciąga moja głowę i ociera swoim pyszczkiem. Ale najbardziej ciekawi Mnie to dlaczego przybiega do łazienki kiedy korzystam z wc i wskakuje na kolana. Robi tak tylko mi kiedy mąż idzie do łazienki nawet na niego nie spojrzy.

    • Jeśli zawsze wskakuje Pani na kolana, np. jak siedzi Pani na kanapie, to może uznaje, że łazienka to tak samo dobre miejsce, jak każde inne? 😉 Może nawet lepsze, bo takie bardziej… intymne. Spokój, cisza, mąż nie przeszkadza 🙂 Pozdrawiam!

  3. Witam ! Właśnie wraz z córka i partnerem jedziemy na wczasy i nasz MOCIUŚ ( nie mylić z maciusiem 🙂 ). Został pod opieką mojej mamy ,która zagląda aby mu dac jeść i ewentualnie wypuścić na „łowy” …. ah z ciężkim bólem serca wsiadalam do auta widząc ,ze mój ukochany kociamber zostaje z żalem w oczach … ostatnim razem gdy tak go zostawialam uwierzyłam ,ze on mnie musi kochać ,a dlaczego ? Hm za pierwszym razem dostałam skrzydelko za drugim udko ,a za kolejnym całego wróbla no bez głowy tylko 🙂 między nami kociarami przyznam się bez bicia ,ze nie przepadałam za kotami ,ale teraz to niech Bóg broni tych co znęcaja się nad kociakami bo sama wylapie i z miłą chęcią szarpne za „ogon”patrząc jak pędzi prosto w ścianę ! KOT TO CHARAKTER ,nie udaje nie naśladuje on po prostu jest sobą !!!

  4. Mój kocurek przychodzi do mnie jak spię, ugniata łapkami i głośno mruczy….aaaa i daje mi buziaczki a to w polik a to w usta. Jest wtedy taki kochany. Po czasie zasypia obok mnie przytulony. Chyba bardziej nie może mi wyznać miłości ❤

  5. Bardzo sie ciesze i jestem dumna, bo wyglada na to ze nasz Plaster jest przeszczesliwym kotem: sypia w zasadzie tylko na grzbiecie, ciekawosc zawsze wiedzie go za mna badz mezem: czy to do kuchni czy do lazienki. Podczas posilkow lezy na stole ( wiem, wiem ), testuje lapka napoje z kubka …
    podrecznikowy kot!

    • Brawo dla właścicieli Plastra! Wiadomo, kot sam z siebie może być wyluzowany, ale jednak mam wrażenie, że najwięcej zależy od dobrej atmosfery w domu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s